Władza i polityka

Saudyjski PIF nagle wycofuje inwestycje, LIV Golf składa wniosek o ochronę przed upadłością

Saudyjski Fundusz Inwestycji Publicznych, po wpompowaniu w LIV Golf około 5 miliardów dolarów, nagle wycofał wsparcie, zmuszając ligę, która podzieliła zawodowy golf, do złożenia w tym tygodniu wniosku o ochronę przed upadłością na mocy rozdziału 11. w amerykańskim stanie New Jersey. Zadłużenie wynosi od 500 milionów do 1 miliarda dolarów, w sprawę zaangażowanych jest co najmniej 1000 wierzycieli, w tym kilku czołowych golfistów, a liczni zwykli pracownicy zostali zwolnieni kilka tygodni wcześni

0 wyświetleńZaloguj się, aby zapisać
TRUTH ERA

Około 5 miliardów dolarów, które Saudyjski Fundusz Inwestycji Publicznych (PIF) zainwestował, by przekształcić obraz zawodowego golfa, nagle zakończyło się w 2026 roku. Al Jazeera poinformowała, że LIV Golf złożył w tym tygodniu w sądzie stanu New Jersey wniosek o ochronę przed upadłością na mocy rozdziału 11., wykazując zadłużenie szacowane na 500 milionów do 1 miliarda dolarów i obejmujące co najmniej 1000 wierzycieli.

Dokumenty upadłościowe rzadko uchyliły rąbka finansów ligi. Na liście wierzytelności zawodników najwyższa niespłacona kwota należna hiszpańskiemu gwiazdorowi Jonowi Rahmowi sięga 7,5 miliona dolarów; za nim plasują się kolejno Bryson DeChambeau (5,7 miliona dolarów), Dustin Johnson (5,5 miliona dolarów), australijski zawodnik Cameron Smith (4,8 miliona dolarów), angielski zawodnik Tyrrell Hatton (3,4 miliona dolarów) oraz Brooks Koepka (1,7 miliona dolarów), który opuścił ligę na początku 2026 roku.

Według Al Jazeery PIF po wpompowaniu w LIV około 5 miliardów dolarów „nagle wycofał się" z inwestycji i w ramach postępowania upadłościowego zobowiązał się do udzielenia pożyczki restrukturyzacyjnej w wysokości blisko 50 milionów dolarów — kwoty stanowiącej mniej niż jeden procent jego wcześniejszych wpłat. Od wejścia za dziesiątki miliardów dolarów do pozostawienia zobowiązania rzędu mniej niż jednego procentu tej kwoty jednocześnie uwidoczniły się szybkość wycofania się funduszu suwerennego i słabość jego wsparcia. LIV zwolnił wcześniej w tym miesiącu większość personelu i w sierpniu odwołał kończący sezon turniej drużynowy, co nastąpiło przed złożeniem wniosku o upadłość.

Dyrektor generalny LIV Golf Scott O'Neil napisał w liście do kibiców: „Nadszedł czas, by wejść w następny etap LIV Golf. Dziś stawiamy ważny krok. LIV Golf wszedł w sądowo nadzorowane postępowanie restrukturyzacyjne, co daje nam czas i ramy, by uregulować wcześniejsze zobowiązania finansowe i sfinalizować transakcję, dzięki której następny etap ligi stanie się rzeczywistością. Krótko mówiąc, postępowanie to zmierza do zbudowania dla LIV Golf silniejszej i bardziej zrównoważonej przyszłości."

O'Neil stwierdził, że liga planuje kontynuować rozgrywanie zawodów w takich „gorących destynacjach" jak Australia, RPA, Meksyk, Hongkong i Anglia, oraz zabiega o dalsze rozgrywanie turniejów na terenie Stanów Zjednoczonych. Obiecany przez niego „LIV Golf 2.0" ma się koncentrować na „bardziej zrównoważonym modelu biznesowym" i „głębszym dostosowaniu między zawodnikami a ligą", a golfiści będą mieli możliwość „bezpośredniego dzielenia się wartością, którą tworzą".

Wiarygodność tej obietnicy jest jednak ograniczana wieloma czynnikami. Z dokumentów upadłościowych wynika, że LIV współpracuje z brytyjską grupą inwestycyjną BC Partners przy pracach restrukturyzacyjnych, a tożsamość konkretnych inwestorów i plan biznesowy wersji „2.0" pozostają niejasne. Nie ma pewności, czy czołowe gwiazdy pozostaną w lidze — liczne media donoszą, że DeChambeau i Rahm mogą powrócić do PGA Tour lub innych tourów, lecz PGA Tour oświadczył, że nie ma obecnie planów wytyczenia ścieżki powrotu zawodnikom z LIV.

Pośród całej tej niepewności są już zwolnieni zwykli pracownicy, drobni wierzyciele czekający na zaspokojenie roszczeń oraz kontraktorzy, którzy utracili możliwości zarobkowe w związku z odwołanym turniejem drużynowym. Spośród co najmniej 1000 wierzycieli wymienionych w dokumentach upadłościowych zdecydowana większość nie pojawia się w nagłówkach mediów wśród nazwisk golfistów. PIF wkroczył do zawodowego golfa pod szyldem kapitału państwowego, a wraz z nim nastąpiła jednoczesna ekspansja rozgrywek, marki państwowej i kapitału geopolitycznego; gdy jednak ten kapitał się wycofuje, koszty w pierwszej kolejności ponoszą pracownicy znajdujący się na końcu łańcucha. Dokumenty upadłościowe LIV są rzadkim publicznym rozliczeniem tej asymetrii władzy.

Komentarze

0

Brak komentarzy. Rozpocznij dyskusję.

Saudyjski PIF nagle wycofuje inwestycje, LIV Golf składa wniosek o ochronę przed upadłością | Truth Era